Najzabawniejsza jest zmienność zależności międzyludzkich. Jednego dnia stajesz naprzeciw kogoś i wiesz ile przestał dla Ciebie znaczyć w tak krótkim przeciągu czasu. Owa zmienność jest jest też stałą zachowawczą, dzięki której wiem kogo tak naprawdę kocham i na jakich ludziach powinno mi zależeć najbardziej. Nic tak bardzo nie uzmysławia człowiekowi jak spojrzenie w puste ludzkie oczy.
Zwierzę, kamień, roślina są bardziej przewidywalne i obliczalne, a burza i trzęsienie ziemi bardziej zasługują na zaufanie niż człowiek. Ludzie są cudowni. Zapamiętam, iż to wszystko zawarte jest w kontakt międzyludzki...